sobota, 16 listopada 2013

Jesień, ach to Ty.

Tak naprawdę nie wiem, czy to kwestia jesieni, czy tak po prostu - ale jest ciężko. I dziwnie.
Nie za bardzo wiem, jak to wszystko opisać, nie wiem, czy w ogóle się da. W mojej głowie jest tak ogromny mętlik, pojawiają się miliony myśli i pomysłów, często bardzo dobrych, ale nie umiem tego poukładać. Jest do zrobienia mnóstwo rzeczy, chęci niby są, energii nie za wiele (to na pewno wina jesieni!), chociaż na treningi na szczęście starcza, więc chociaż ta część mojego życia jest w miarę poukładana.

Czuję, jakby się działo lub zaraz miało wydarzyć coś wielkiego. Nie wiem tylko jeszcze co.

Staram się zebrać do kupy.


DOMOWY SERNIK Z KRUSZONKĄ


Kruche ciasto:
3 szklanki mąki
1 kostka margaryny
3 łyżki cukru
5 żółtek
2 łyżeczki proszku do pieczenia

Masa serowa:
2 żółtka
50g cukru
pół łyżeczki proszku do pieczenia
1 budyń śmietankowy
500g twarogu do sernika


I co dalej?
Kruche ciasto zagnieć i podziel na dwie części - jedną wyłóż tortownicę, drugą schowaj do lodówki. Żółtka utrzyj z cukrem, dodaj twaróg, budyń w proszku i proszek do pieczenia. Wymieszaj delikatnie łyżką, a następnie wylej na tortownicę wyłożoną ciastem.
Wyjmij drugą część ciasta z lodówki i pokrusz je na wierzchu sernika.

Wstaw do piekarnika i piecz około 40 minut w 170-180 stopniach. Studź go powoli! Smacznego!:)



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz